Jakoś tak

Autor: Wanda Szczypiorska, Gatunek: Proza, Dodano: 04 kwietnia 2015, 20:56:31, Tagi:  zawał ogród

Trwało to dobre kilkadziesiąt lat.  A potem odszedł. Odszedł? Umarł. I muszę szczerze przyznać, jego śmierć, mimo kłopotów z tym związanych przyniosła pewną ulgę; nie był to łatwy do współżycia człowiek. Nie nie. Nie zapił się na śmierć, za bardzo dbał o siebie. To zawał był. Pamiętam, szedł przez ogród w strone szopy i nagle upadł. Myślałam, że się potknął. Wstał powoli, zrobił niepewnie kilka kroków i znowu się przewrócił tak jakoś dziwnie, nieporadnie. Widziałam to przez okno. Wyszłam zapytać co się stało. Sam nie wiedział. Mówi, że nogi mu odjęło, ale już może iść. Zaprowadziłam go do domu, usadowiłam, niech odpocznie. Przejdzie samo. I przeszło. Pod wieczór chodził po mieszkaniu i nagle zaczął skarżyć sie na ból, ból nie do wytrzymania. Dałam mu coś na uśmierzenie. Przycichł. Rano zawiozłam do szpitala, był chyba półprzytomny, a oni go  nie chcieli przyjąć, nie chcieli nawet zbadać, bo zapomniałam dokumentów, ale on zasłabł w poczekalni, więc musieli. Został i już nie wrócił.

A ja nie czuję się samotna.

Komentarze (17)

  • jakoś tak grafomańsko i bez żadnej ikry , takich tekstów w necie na blogach są tysiące, a Pani się nie przyłożyła do tego tekstu co jest niepodważalne , podważalne natomiast jest istnienie sensu powstawania tak pustych i napuszonych tekstów , może lepiej zająć się szydełkowaniem albo robieniem na drutach niż wrzucać tu takie literackie badziewie , bez związku z Poezją .

    • . .
    • 04 kwietnia 2015, 21:56:48

    Wreszcie Pani Wanda, po długiej przerwie!

  • Racja Naćpana. Nie jest to najlepszy tekst. Ale prawdziwy. Chociaż to nie on umarł, tylko ja. Takie sobie odwrócenie ról. Żegnam.

  • Pani Wando,
    jak na guru, to w tak krótkim tekście ciut dużo niedoróbek.
    Np. w stronę, a nie w strone. Po związanych chyba powinien być przecinek. Po przewrócił też.A to zdanie, to mi przemówienia Gomułki przypomina - "Rano zawiozłam do szpitala, był chyba półprzytomny, a oni go nie chcieli przyjąć, nie chcieli nawet zbadać, bo zapomniałam dokumentów, ale on zasłabł w poczekalni, więc musieli." Że też nikt tego dotąd nie odważył się Pani powiedzieć.
    Pozdrawiam

  • ogonki i przecinki to nie ja to laptop.

  • No tak, najłatwiej na chłopa zwalić winę.;)

  • Warto;)

  • Czasami czujemy potrzebę powiedzenia głośno, nawet w krzyku! I wtedy jest nam obojętny słuchacz, bo my sobą tylko przestrzeń napełniamy i niech dźwięk w niej płynie.
    Kto przyjmie, będzie też cząstką niego. Kto odrzuci, wiatr jak melodię dźwięk poniesie.
    :)
    Wesołego Alleluja!

  • Wanda Szczypiorska : nie wiem jak Pani ,ale ja nie jestem naćpana i nigdy nie ćpałam ,więc dlaczego pani robi jakieś wycieczki osobiste ? czy zatem mam do pani się zwracać SZCZYPIOR ? i oczywiście ,że to nie jest najlepszy tekst , jest to tekst naiwny i przewidywalny jak i inne pani teksty bez polotu i literackiej formy

  • Kochana Yakuzo. Bycie trollem to rola życiowa z wszystkimi tego konsekwencjami. Trudno. Naćpana to może osoba, a może tylko pojecie ogólne, pewien bardzo charakterystyczny sposób bycia i wypowiedzi. Byt, który sam się nazwał Naćpaną i stał się symbolem, więc nie ma się za co obrażać.

  • Pani Wando, przypomina mi to pamiętnik, suche zapisanie faktów. Żeby z tego zrobić opowiadanie, miniaturkę, trzeba by jednak popracować i przemyśleć tekst.
    PS. O interpunkcji już pisaliście w komentarzach, więc nie będę powtarzał.

  • Cały tekscik to tylko wypadek przy pracy.

  • ( a tak na marginesie co do pamiętniczka; mąż zyje i ma się dobrze)

  • Tekst jest doskonale przemyślany. O takim zdarzeniu jak zawał, przebieg jego czy konsekwencje, właśnie tak należy pisać - bez patosu, bez ikry. Zwyczajne słowo. Pierwsze słowo. Drugie słowo. Trzecie słowo. Kolejne... I pastelowe barwy. Jeśli nie cisza, to dźwięki rzadkie. Jeden dźwięk. Drugi...
    Pozdrawiam.

  • Co ja popełniłam? Jak to draństwo skasowć?

  • Opisałam swoja przypadłość. Tak było ze mną, tyle tylko, ze nie umarłam

  • poruszające

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się